Sinem Ünsal jedzie do Stambułu i zabiera głos w sprawie śledztwa narkotykowego.
W śledztwie prowadzonym przez Prokuraturę Główną Anatolii w Stambule, obejmującym wiele znanych osób z branży rozrywkowej, nastąpił ważny zwrot dotyczący aktorki Sinem Ünsal. Po wydaniu nakazu aresztowania aktorka przerwała zdjęcia w Mardin i udała się do Stambułu, aby wziąć udział w procedurach prawnych.
Najpierw Instytut Medycyny Sądowej, potem sąd
Jak podaje gazeta Sabah, po przyjeździe do Stambułu Sinem Ünsal zgłosiła się na policję, po czym — zgodnie z procedurą — została przewieziona do Instytutu Medycyny Sądowej na badania. Następnie trafiła do sądu w Anatolii, gdzie złożyła zeznania w sprawie zarzutów dotyczących używania i posiadania narkotyków. Po przesłuchaniu przez prokuratora została zwolniona.
Oświadczenie Sinem Ünsal
Jeszcze przed wyjazdem z planu w Mardin aktorka powiedziała:
„Będę w Stambule tak szybko, jak to możliwe, aby zrobić wszystko, co konieczne.”
Jej decyzja o natychmiastowym stawieniu się przed organami ścigania zaczęła porządkować status prawny kilku osób objętych śledztwem.
Co z „Uzak Şehir”?
Sinem Ünsal, która w serialu „Uzak Şehir” (Kanal D) gra Alyę, trafiła na nagłówki po tym, jak jej nazwisko znalazło się na liście osób objętych nakazem aresztowania. Aktorka, przebywając na planie w Mardin (Midyat), poinformowała fanów o sytuacji w mediach społecznościowych. Podkreśliła, że ufa wymiarowi sprawiedliwości i wyraziła głęboki żal z powodu zaistniałych wydarzeń.
Śledztwo obejmuje 14 osób
Sinem Ünsal jest jedną z 14 osób, wobec których wydano nakazy aresztowania w ramach śledztwa dotyczącego nielegalnych substancji. Policja prowadzi szeroko zakrojoną operację, a nazwisko aktorki jest jednym z najbardziej medialnych.
Powrót do Stambułu – w serialu i w rzeczywistości
Co ciekawe, zgodnie ze scenariuszem „Uzak Şehir”, wątek Alyi również przenosi się do Stambułu. Po zakończeniu zdjęć do 57. odcinka aktorka przygotowała się do powrotu do miasta, aby złożyć oficjalne oświadczenie i współpracować z organami ścigania.

